Smartfon_twitterapp

Zespół ds. komunikacji Twittera potwierdził, że ich platforma społecznościowa pracuje obecnie nad wprowadzeniem możliwości edycji tweetów w niedalekiej przyszłości.

Od wielu lat Twitter charakteryzuje się ograniczoną w stosunku do innych platform społecznościowych liczbą znaków w komunikacji między użytkownikami, a także brakiem możliwości edytowania swoich wpisów. W 2017 roku platforma społecznościowa postanowiła przejść swoistą rewolucję, zwiększając ówczesny limit znaków ze 140 do 280. Teraz po pięciu latach od tego wydarzenia użytkownicy mogą doczekać się kolejnej „Twitterowej rewolucji”.

Co prawda część użytkowników Twittera jest zdania, iż zmieni to DNA platformy, to wydaje się, że zmiana jest nieunikniona.  Spekulacje o wprowadzeniu funkcji edycji  tweetów podsyciła informacja o wykupie części akcji Twitter Inc. przez Elona Muska, który pozyskał 9,2% udziałów platformy, stając się tym samym jej największym udziałowcem.

Założyciel min. SpaceX i Tesli jest znany ze swojego poczucia humoru i umiejętności wywoływania zamieszania w mediach społecznościowych. Po ujawnieniu informacji o wykupie części udziałów Elon Musk opublikował na swoim koncie (a jakże) Twitterowym ankietę, w której zapytał: Czy chcesz wprowadzenia przycisku edycji?”. W Ankiecie udział wzięło blisko 4,5 mln (!!!) użytkowników, którzy w przytłaczającej większości opowiedzieli się ZA wprowadzeniem przycisku edycji.

https://twitter.com/elonmusk/status/1511143607385874434

Po zamieszaniu z ankietą Muska oficjalny profil Twittera ds. związanych z komunikacją potwierdził, że trwają prace badawcze nad tym, jak ma działać funkcja edycji, jakie są potencjalne błędy do wyeliminowania i jaki może być zakres edycji:

https://twitter.com/TwitterComms/status/1511456466233815041

Kierownik działu Produktów Konsumenta Twittera Jay Sullivan potwierdził, że na płatnej wersji Twittera (Twitter Blue) będą trwały prace nad odpowiednim przygotowaniem możliwości edycji wpisów, aby jak najlepiej dostosować je do wymagań użytkowników:

Jay Sullivan

Od zeszłego roku badamy, jak zbudować  funkcję edycji w bezpieczny sposób i planujemy jej testowanie na Twitter Blue w nadchodzących miesiącach. Edycja była najbardziej pożądaną funkcją Twittera od wielu lat. Ludzie chcą być w stanie poprawić (czasem żenujące) błędy, literówki i wpisy pod wpływem emocji w danej chwili. Obecnie starają się obejść ten problem, usuwając i ponownie tweetując.
https://twitter.com/jaysullivan/status/1511457595181068294

Najważniejszą kwestią w sprawie możliwości edycji wpisów wydaje się sprawa związana z czasem, w jakim użytkownik będzie mógł dokonać zmian, aby nie robić tego dla wpisów z dalekiej przeszłości, dla których edycja mogłaby zmienić optykę odbioru:

Jay Sullivan

Bez takich rzeczy jak ograniczone czasowe, kontrola i transparentność dotycząca tego, co było edytowane, funkcja ta może być wykorzystana w niewłaściwy sposób w publicznej konwersacji. Ochrona i integralność publicznej rozmowy jest naszym najwyższym priorytetem w pracy nad tym.

Prawdopodobnie przyjdzie nam jeszcze poczekać kilka miesięcy zanim funkcja edycji oficjalnie trafi do ogólnego użytku, ale bez wątpienia będzie to ułatwienie do szybkiej poprawy ortografii, błędów, czy innych chochlików.

Main imagine source: shutterstock.com